C’est la vie, Cecile

Opisywany niedawno, na łamach naszego serwisu, festiwal 48 Hour Film Project, odbywający się także od paru lat w naszym kraju, zaowocował w wiele ciekawych filmowych projektów. W Polsce do konkursu przystąpiły do tej pory trzy miasta: Warszawa, Katowice i Kraków.

Jednym z projektów, powstałych podczas 2 edycji 48 HFP w Katowicach jest ,,C’est la vie, Cecile”. W tym roku, wśród elementów obowiązkowych katowickiego 48 HFP były: jabłko, jako rekwizyt; bohater- Cecyl lub Cecylia Gwint, gwiazda filmowa; tekst, który musi znaleźć się w scenariuszu – ,,Twój garnitur jest dobrze do Ciebie dopasowany”.

,,C’est la vie, Cecile” to film noir, w którym zgodnie z założeniami gatunku panuje nocna sceneria. Jest wątek kryminalny, femme fatale i wplątany w zdarzenia przypadkowy bohater, detektyw (w tym przypadku policjant).

Mężczyzna, występujący w filmie jako ,,On”, przyjeżdża do Katowic, żeby odwiedzić swoją znajomą, aktorkę Cecile (Cecylię) Gwint. Akcja rozpoczyna się w momencie, kiedy znajduje się na dworcu i podąża w pośpiechu do mieszkania kobiety. Pomimo tego, że jest noc, a mężczyzna pochodzi spoza Katowic, będąc już w jej mieszkaniu utwierdza się w swoich podejrzeniach, że może ona być zaplątana w morderstwo, a nawet w całą serię tajemniczych zgonów. Mężczyzna przekonuje siebie, że może mieć rację obserwując zachowanie kobiety – nieodbieranie telefonów, w tym od komisarza policji, pozorny spokój. Czy ,,On” będzie kolejną ofiarą femme fatale Cecylii?. Dużo mówi scena z szafą, do której zagląda pani Gwint po opuszczeniu jej mieszkania przez ,,Niego”. Czy mężczyzna stanie się kolejną ofiarą femme fatale, pani Gwint?

Podsumowując, film został bardzo starannie i solidnie wykonany, biorąc pod uwagę fakt, że uczestniczące w 48 HFP ekipy filmowe, mają dosłownie 2 dni na nakręcenie filmu. Tylko 2 dni na zebranie chętnych do pomocy przy projekcje i sprzętu, znalezienie lokalizacji, stworzenie scenariusza, aż po zdjęcia i montaż. Dodatkowo trzeba brać pod uwagę wytyczne konkursu. To naprawdę niewiele czasu, a zadanie te z pewnością niełatwe do wykonania. Jednak to wyzwanie cieszy się sporym zainteresowaniem i chętnych do podjęcia go nie brakuje. Wracając do filmu, za staranność należy się uznanie, tym bardziej, że na stworzenie go twórcy mieli tylko i jedynie 48 godzin. Nic dziwnego, że ,,C’est la vie Cecile”, zdobyło I nagrodę za najlepsze zdjęcia/światło/montaż.

Reżyseria: Przemysław Drążek. Scenariusz: Dawid Koteja, Łukasz Gamrot, Przemysław Drążek. Zdjęcia i montaż: Michał Dolny, Grzegorz Rzeźniczek. Dźwięk: Paweł Przybylski, Wojciech Filipek. Aktorzy: Małgorzata Nowak – Cecylia Gwint, Dawid Orendorz – On, Robert Błach – Kloszard. Grupa Underexposed

Gatunek – film noir. Forma – krótkometrażowy, czarno – biały.

Film ,,C’est la vie, Cecile”, na serwisie Vimeo. Nagroda w kategorii zdjęcia na 48 HFP Katowice 2014.