O nas

Zmieńmy polską kinematografię!

Od tej idei wszystko się zaczęło…

W dzisiejszych czasach często można spotkać się z negatywną oceną polskich filmów. My postanowiliśmy to zmienić! Trudne zadanie? Być może. Nierealne? Jeśli istnieje choć mała szansa czemu by nie spróbować. Postanowiliśmy stawić czoła wyzwaniu i wykonać pierwszy krok poprzez uruchomienie serwisu off-film.pl.

Dlaczego off-film?

Nazwa „off-film” sugeruje w pewnym sensie zainteresowanie kinem offowym (niezależnym), choć nie jesteśmy serwisem stricte temu poświęconym. Jednak nie jest ona przypadkowa. Wyraz „off” pochodzi z języka angielskiego i posiada wiele znaczeń, m.in. „poza” i łączy się z innymi wyrazami. Off-film – „poza filmem” – poza planem filmowym; przyglądać się z boku; zza kulis. Rozumując w ten sposób, jesteśmy obserwatorami życia filmowego, sprawdzamy jakie filmy znajdują się aktualnie w przygotowaniu, przyglądamy się procesom ich powstawania, a także twórcom.

Bycie „poza” może oznaczać także wykraczanie poza granice. Pokonywanie barier, ograniczeń, łamanie schematów. Takie rozumienie słowa „off” także wpisuje się w ideę serwisu. Wykraczanie poza schematy, czy nowatorstwo może stanowić swego rodzaju powiew świeżości w świecie filmu, a co za tym idzie, zmieniać jego społeczny odbiór. My również mówimy o pokonywaniu ograniczeń. Ograniczeniem mogą być (a wręcz często są) środki finansowe. Czy film niskobudżetowy jest mierny? Niekoniecznie. Czasem zdarzają się prawdziwe perełki, które zachwycają świat. Jednak by taki film mógł zaistnieć, musi najpierw zostać odkryty. I nie mówimy tu o opinii znawców i krytyków, bo oni też mogą się mylić. Mówimy o zwyczajnych widzach, jak każdy z nas. A w jaki sposób możemy odkryć film, kiedy w budżecie brakuje środków na promocję i reklamę? I tu zaczyna się nasza rola.

Specjalnie dla Was będziemy przeszukiwać zakamarki Internetu, zaglądać w uliczki miast, by odkrywać filmy i ludzi, którzy tworzą gdzieś obok Was, a Wy nawet o tym nie wiecie. Razem z wami chcemy odkrywać nietuzinkowe filmowe projekty i zmieniać polską kinematografię!